Lex szarlatan bez podpisu prezydenta
Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, określana jako „lex szarlatan”, mimo poparcia środowisk medycznych, organizacji pacjenckich i ekspertów, nie została podpisana przez Prezydenta RP. Ustawa została skierowana do Trybunału Konstytucyjnego, który ma ocenić jej zgodność z Konstytucją. Od jego decyzji zależą dalsze losy proponowanych przepisów.

Cel nowych przepisów
Projekt miał zapewnić pacjentom lepszą ochronę przed pseudomedycyną, dezinformacją oraz osobami wykorzystującymi chorobę i strach pacjentów. Nad jego przygotowaniem pracowali lekarze, eksperci, organizacje pacjenckie oraz Rzecznik Praw Pacjenta. Celem było zwiększenie bezpieczeństwa pacjentów i wyposażenie państwa w skuteczniejsze narzędzia ochrony ich praw.
Większe uprawnienia Rzecznika Praw Pacjenta
Proponowane przepisy miały pozwolić Rzecznikowi Praw Pacjenta szybciej reagować na niebezpieczne i nielegalne praktyki, wydawać publiczne ostrzeżenia oraz nakazywać natychmiastowe zaprzestanie szkodliwej działalności, także przed zakończeniem postępowania. Planowano również wzmocnienie jego roli w postępowaniach cywilnych dotyczących naruszeń praw pacjenta, w tym spraw związanych ze śmiercią pacjenta.
Walka z pseudomedycyną
Ustawa miała wprowadzić definicję praktyk pseudomedycznych oraz wskazać działania mogące zagrażać zdrowiu lub życiu, takie jak oferowanie niesprawdzonych metod leczenia ciężkich lub nieuleczalnych chorób, wprowadzanie pacjentów w błąd co do skuteczności terapii czy prowadzenie działalności leczniczej bez wymaganych uprawnień. Jej celem było również przeciwdziałanie odciąganiu chorych od diagnostyki i leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną.
Czego przepisy nie miały obejmować
Przepisy nie były skierowane przeciw przedsiębiorcom, którzy oferują np. zioła lub masaże, o ile nie obiecują wyleczenia ciężkich chorób ani nie nakłaniają pacjentów do rezygnacji z terapii.
Wyższe kary finansowe
Projekt przewidywał również wyższe kary finansowe: do 1 mln zł za naruszanie zbiorowych praw pacjentów lub stosowanie praktyk pseudomedycznych oraz do 100 tys. zł za brak współpracy z Rzecznikiem Praw Pacjenta.
Przeciwdziałanie dezinformacji medycznej
Planowano także działania przeciw dezinformacji medycznej, w tym utworzenie jawnego rejestru podmiotów rozpowszechniających dezinformację dla korzyści majątkowych lub osobistych. Użytkownicy takich stron mogliby być przekierowywani na stronę Rzecznika Praw Pacjenta, zawierającą ostrzeżenia i zweryfikowane informacje zdrowotne.
Zaobserwuj nas w social mediach i bądź na bieżąco:
Zachęcamy do zakupu dostępu do portalu -> TUTAJ.
Sprawdź wszystkie produkty dostępne w naszym sklepie internetowym.



