Dentyści z Ukrainy – zmiany w prawie od 2 maja
Począwszy od 2 maja 2026 lekarze i lekarze dentyści z Ukrainy, pracujący z warunkowym prawem wykonywania zawodu, muszą legitymować się certyfikatem języka polskiego (minimum B1). Niedopełnienie tego wymogu oznacza wygaśnięcie WPWZ. Co to oznacza dla Ukraińców prowadzących gabinety stomatologiczne? – to zależy.

- Przepisy wymagają, aby do 1 maja 2026 lekarze i lekarze dentyści z Ukrainy posiadali certyfikat języka polskiego B1, w przeciwnym przypadku ich WPWZ wygaśnie od 2 maja 2026 r.
- Ministerstwo Zdrowia wskazało listę dokumentów potwierdzających B1. NRL uznaje B1 za minimum i postuluje podniesienie progu do B2, a docelowo do C1.
- W praktyce największe zmiany dotknąć mogą prowadzonych przez Ukraińców gabinetów stomatologicznych. Chodzi o konieczność ewidencjonowania w Rejestrze Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą (część OIL odmawia takiego wpisu przy WPWZ). Sądy natomiast częściej bronią prawa do pracy w zawodzie lekarza i lekarza dentysty niż możliwości prowadzenia własnej praktyki lekarskiej.
Uwaga! Komisja Zdrowia przyjęła poprawkę do przepisów o pomocy obywatelom Ukrainy, wydłużając o rok (do 1 maja 2027 r.) termin obowiązkowego uzyskania certyfikatu z języka polskiego przez pracujących w polskim sektorze ochrony zdrowia lekarzy i lekarzy dentystów z Ukrainy. Przepisy te (jeśli wejdą w życie) odsuną w czasie wymogi, o których piszemy,
Od maja nowe wymogi ograniczające dostęp do zawodu
Art. 30 ust. 4 Ustawy z 15 maja 2024 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw stanowi, że lekarze i lekarze dentyści, którzy uzyskali zgodę ministra zdrowia na wykonywanie zawodu w trybie uproszczonym (na podstawie wniosków złożonych do 24 października 2024 r.), są zobowiązani do przedłożenia właściwej okręgowej radzie lekarskiej dokumentu poświadczającego znajomość języka polskiego do 1 maja 2026 r.
Przepisy te są bezwzględne. Nieprzedłożenie wymaganego certyfikatu do wskazanego terminu skutkuje wygaśnięciem prawa wykonywania zawodu (PWZ) z mocy prawa od 2 maja 2026 r. Oznacza to, że lekarz bez dokumentu B1 traci uprawnienia do pracy w polskim systemie ochrony zdrowia.
Dla właścicieli gabinetów z Ukrainy jest to moment krytyczny. Inwestycja w placówkę medyczną, zakup sprzętu i budowa bazy pacjentów mogą być zniweczone poprzez brak certyfikatu językowego.
Jednym z najsilniejszych argumentów NRL przeciwko samodzielności lekarzy z Ukrainy jest kwestia znajomości języka polskiego.
Certyfikat językowy B1: terminy, zasady i stanowisko NRL
Do 2024 r. uzyskanie zgody ministra zdrowia często odbywało się na podstawie oświadczenia lekarza o wystarczającej znajomości języka. Samorząd lekarski kwestionował ten mechanizm, twierdząc, że bez formalnego egzaminu przed izbą (tak jak w trybie standardowym) nie ma gwarancji bezpieczeństwa komunikacji z pacjentem.
Lekarze i lekarze dentyści, którzy uzyskali zgodę ministra zdrowia na pracę w trybie uproszczonym na podstawie wniosku złożonego do 24 października 2024 r., mają czas na przedłożenie dokumentu potwierdzającego znajomość języka polskiego (minimum B1) do 1 maja 2026 r..
Lekarze i lekarze dentyści, którzy składają wnioski o zgodę na wykonywanie zawodu po 24 października 2024 r., muszą przedstawić dokument potwierdzający znajomość języka polskiego już przy ubieganiu się o PWZ.
Ministerstwo Zdrowia opublikowało wykaz dokumentów, które mają potwierdzać wymaganą znajomość języka na poziomie B1.
Należą do nich:
- dokument potwierdzający zdanie egzaminu z języka polskiego przeprowadzonego przez NRL;
- świadectwo dojrzałości uzyskane po egzaminie w języku polskim;
- świadectwa złożenia egzaminów lekarskich lub lekarsko-dentystycznych w języku polskim;
- dokument potwierdzający znajomość języka polskiego na poziomie B1 lub wyższym, wydany po pozytywnym zdaniu egzaminu z języka polskiego jako obcego, przeprowadzonego przez uprawniony podmiot działający w Polsce.
Wymóg poziomu B1 jest przez NRL traktowany jako absolutne minimum. Samorząd optuje za co najmniej B2 (docelowo C1). Przy czym Naczelna Rada Lekarska nadal uważa, że pełna samodzielność i prowadzenie praktyki powinny być warunkowane egzaminem medycznym przed Naczelną Izbą Lekarską, a nie jedynie certyfikatem ogólnym.
Ochrona praw lekarzy z Ukrainy: orzecznictwo sądowe
Przypomnijmy, że wobec odmów przyznawania WPWZ przez okręgowe izby lekarskie (OIL), lekarze z Ukrainy zaczęli skutecznie szukać sprawiedliwości w sądach administracyjnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w serii wyroków (m.in. w 2023 i 2024 r.) stanął po stronie lekarzy z WPWZ, podważając kompetencje izb lekarskich do dodatkowej weryfikacji znajomości języka polskiego, czy oceniania kwalifikacji merytorycznych, tych które zostały już uznane przez ministra zdrowia.
Z wyroków sądowych wynika, że:
- decyzja ministra zdrowia o udzieleniu zgody na wykonywanie zawodu lekarza i lekarza dentysty w Polsce jest wiążąca dla samorządu w zakresie stwierdzenia spełnienia przesłanek merytorycznych;
- ORL, wydając uchwałę o przyznaniu WPWZ, pełni rolę organu potwierdzającego, a nie ponownie oceniającego te same dowody;
- Izba lekarska nie może nakładać na lekarzy z Ukrainy obowiązków nieprzewidzianych w specustawie, takich jak zdawanie egzaminów przed komisjami izbowymi przed potwierdzeniem uzyskania WPWZ.
Mimo tych korzystnych wyroków dla lekarzy z Ukrainy w sprawach o samo prawo do pracy, orzecznictwo rzadziej dotyka kwestii rejestracji praktyk zawodowych. Tutaj sądy częściej przychylają się do literalnej interpretacji ustawy o działalności leczniczej, pozostawiając samorządowi prawo do odmowy wpisu do RPWDL dla osób z warunkowymi uprawnieniami. To sprawia, że orzecznictwo, choć chroni prawo do pracy „u kogoś”, nie stanowi solidnej bazy do walki o prawo do prowadzenia „własnej praktyki”.
RPWDL i CEIDG: jak założyć gabinet stomatologiczny
Dla lekarza dentysty z Ukrainy, proces zakładania gabinetu musi obejmować szereg kroków.
W przypadku gdy podmiot leczniczy ma być spółką:
KRS: Rejestracja spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym. Jako obywatel Ukrainy z legalnym pobytem (status UKR), lekarz może założyć spółkę na takich samych zasadach jak Polacy.
Lokal i Sanepid: Gabinet musi spełniać rygorystyczne normy polskiego prawa m.in. co do powierzchni, wentylacji i sterylności, co musi zostać potwierdzone decyzją właściwego inspektora sanitarnego.
RPWDL: Wniosek o wpis do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą (konieczność wskazania kierownika podmiotu i zapewnienie personelu o odpowiednich kwalifikacjach).
W przypadku rejestracji indywidualnej praktyki lekarskiej (JDG):
Rejestracja w CEIDG: Obywatele Ukrainy posiadający numer PESEL ze statusem UKR mają prawo do zakładania działalności gospodarczej w Polsce.
Rejestracja w CEIDG jest ważna, jednak bez wpisu do RPWDL, którego OIL odmawiają posiadaczom WPWZ, legalne udzielanie świadczeń stomatologicznych pod własnym nazwiskiem w ramach JDG jest niemożliwe i grozi wysokimi karami administracyjnymi.
Perspektywy po wygaśnięciu uprawnień warunkowych
Trzeba pamiętać, że tryb uproszczony ma z założenia charakter tymczasowy. Zgoda ministra zdrowia oraz WPWZ są wydawane na okres nie dłuższy niż 5 lat.
Po tym czasie lekarz dentysta z Ukrainy stoi przed dylematem:
- albo uzyska pełne prawo wykonywania zawodu (nostryfikacja, staż, egzamin LDEK), co pozwoli mu na pełną autonomię i prowadzenie dowolnej formy praktyki;
- albo utraci prawo do wykonywania zawodu w Polsce, co de facto zmusi go do zamknięcia gabinetu (jeśli taki funkcjonuje) lub ograniczenia się jedynie do roli właściciela kapitałowego (inwestora), który nie może osobiście leczyć pacjentów.
W przeciwieństwie do indywidualnej praktyki lekarskiej, forma podmiotu leczniczego (np. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością) oferuje znacznie szersze pole manewru dla lekarzy dentystów z Ukrainy. Polskie prawo w zakresie działalności leczniczej wyraźnie odróżnia status „właściciela” (podmiotu tworzącego) od statusu „osoby udzielającej świadczeń”.
Zgodnie z ustawą o działalności leczniczej, podmiot leczniczy może być prowadzony przez przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy Prawo przedsiębiorców, co obejmuje również osoby fizyczne i spółki prawa handlowego.
W tym modelu lekarz dentysta z Ukrainy może występować w roli inwestora, a więc:
- założyć spółkę z o.o., w której będzie jedynym udziałowcem i właścicielem całego wyposażenia gabinet;
- pełnić funkcję prezesa zarządu (przepisy nie wymagają, aby zarząd podmiotu leczniczego składał się z lekarzy z pełnym PWZ);
- zatrudniać innych lekarzy, zarówno Polaków, jak i innych Ukraińców (jako właściciel podmiotu gospodarczego).
O ile jednak ten sam lekarz dentysta (właściciel) chce osobiście leczyć pacjentów w swoim gabinecie, musi zostać „zatrudniony” przez własną spółkę jako lekarz z WPWZ. W takim scenariuszu musi on spełnić wszystkie wymogi trybu uproszczonego, w tym przede wszystkim zapewnić sobie opiekuna merytorycznego.
Paradoksalnie więc, lekarz dentysta jako właściciel gabinetu może zatrudnić polskiego specjalistę, który następnie będzie sprawował nad nim nadzór zawodowy w trakcie wykonywania procedur stomatologicznych.
Dla lekarza z Ukrainy posiadającego własną spółkę (gabinet), znalezienie i opłacenie takiego opiekuna jest znaczącym kosztem stałym. W relacji biznesowej dochodzi do specyficznego odwrócenia ról: właściciel gabinetu (Ukrainiec) płaci wynagrodzenie swojemu „nadzorcy” (polskiemu specjaliście), będąc jednocześnie profesjonalnie mu podległym.
Ta specyficzna konstrukcja, choć skomplikowana, jest jedyną dopuszczalną formą „samodzielności” dla tej grupy zawodowej.
Każdy lekarz dentysta, który obecnie inwestuje we własny gabinet, musi równolegle prowadzić proces nostryfikacyjny, aby zabezpieczyć swoją przyszłość zawodową po upływie pięcioletniego okresu przejściowego. Brak takiego planowania może doprowadzić do sytuacji, w której dobrze prosperująca placówka stomatologiczna zostanie pozbawiona swojego głównego lekarza i twarzy biznesu.
Zmiany prawne rzutujące na sytuację ukraińskich lekarzy dentystów
Podstawą obecności ukraińskich lekarzy dentystów w polskim systemie ochrony zdrowia jest tzw. specustawa ukraińska, czyli Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. Artykuł 61 tej ustawy wprowadził mechanizm, który pozwolił na czasowe zawieszenie rygorystycznych wymogów nostryfikacyjnych na rzecz systemu opartego na decyzji administracyjnej ministra zdrowia oraz warunkowej uchwale okręgowej rady lekarskiej.
Tryb ten, choć pierwotnie planowany jako rozwiązanie epizodyczne mające wzmocnić kadry medyczne w obliczu napływu uchodźców, stał się dla wielu medyków jedyną realną ścieżką wejścia do zawodu w Polsce, omijającą wieloletnie i kosztowne procesy uznawania kwalifikacji.
Mechanizm ten przeszedł istotną ewolucję. Od 24 października 2024 r. nie jest już możliwe składanie nowych wniosków w trybie artykułu 61 specustawy, co oznacza, że grupa lekarzy uprawnionych do pracy w tym reżimie jest obecnie zamknięta i podlega procesom wygaszania uprawnień lub ich transformacji w pełne prawo wykonywania zawodu.
Najnowsza regulacja, ustawa z 23 stycznia 2026 r. o wygaszeniu rozwiązań specustawy, precyzuje, że osoby, które już uzyskały zgodę ministra zdrowia, mogą kontynuować pracę, jednak ich status pozostaje „warunkowy” i ściśle powiązany z wymogiem nadzoru oraz określonym miejscem zatrudnienia. Z perspektywy lekarza dentysty planującego otwarcie własnego gabinetu, ten brak „pełnej autonomii zawodowej” jest największą przeszkodą prawną.
Źródło: infodent24.pl
Zaobserwuj nas w social mediach i bądź na bieżąco:
Zachęcamy do zakupu subskrypcji portalu -> TUTAJ.
Sprawdź wszystkie produkty dostępne w naszym sklepie internetowym.


