Stomatologia Hejna: Rodzinny gabinet dosłownie i w przenośni
Czy młodzi absolwenci stomatologii dysponują odpowiednimi umiejętnościami, by podejmować poważne wyzwania stomatologiczne? Jak powinna Państwa zdaniem wyglądać droga kształcenia podyplomowego?
A.H., D.H.: Uważamy, że studia stomatologiczne dają solidne podstawy teoretyczne i praktyczne, jednak rzeczywiste wyzwania zaczynają się dopiero po uzyskaniu dyplomu. Dlatego tak ważne jest, aby młodzi lekarze mieli możliwość pracy pod okiem doświadczonych specjalistów, a także uczestniczyli w kursach i szkoleniach, które pomogą im odkryć, w jakiej dziedzinie chcą się specjalizować.
System powinien oferować łatwiejszy dostęp do specjalizacji oraz więcej miejsc szkoleniowych, szczególnie w dziedzinach o dużym znaczeniu klinicznym. Kluczowa jest również obecność na konferencjach branżowych i aktywne śledzenie nowych trendów. Zawód stomatologa to wieczny rozwój. W ostatnich latach obserwujemy intensywny rozwój tej dziedziny, która staje się coraz bardziej komplementarna – stomatologia coraz częściej współpracuje z takimi obszarami jak medycyna estetyczna, fizjoterapia czy psychoterapia, co otwiera nowe możliwości w kompleksowym podejściu do pacjenta.
Pan dr Marcin Hejna skupia się na implantologii, a Pani dr Justyna Hejna skierowała swoje zainteresowania w kierunku stomatologii estetycznej. Można uznać, że w Państwa rękach jest moc odtwarzania utraconego uzębienia i przywracania uśmiechu, poprawiania natury. Jakie najnowsze osiągnięcia terapii i diagnostyki wykorzystują Państwo w swojej pracy?
Justyna Hejna (J.H.): Stomatologia to moja pasja. Od początku swojej pracy w rodzinnej firmie z ekscytacją wdrażam nowoczesne technologie protetyczne. Dzięki mnie w gabinecie pojawiły się m.in. skaner wewnątrzustny, cyfrowe projektowanie uśmiechu [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!



