Wybielanie zębów z żywą miazgą
Przy wyborze konkretnego środka należy zwrócić uwagę na wskaźnik RDA (Radioactive Dentine Abrasion), który standardowo wynosi 30-70, a przy pastach wybielających – około 100. Im wyższa wartość, tym większe właściwości abrazyjne mogące prowadzić do wystąpienia nadwrażliwości, a w skrajnych przypadkach – nawet do ubytków klinowych. Metody te nie gwarantują śnieżnej bieli zębów, lecz, stosując je regularnie, możliwe jest pozbycie się delikatnego osadu i zapobieganie jego ponownemu odkładaniu się. Kolejnym środkiem spożywczym, który ma zagwarantować biały uśmiech, jest sok z cytryny. W tym przypadku również należy zastanowić się nad mechanizmem działania tego specyfiku. Kwas zawarty w cytrynie powoduje obniżenie pH jamy ustnej, a co za tym idzie – sprzyja rozpuszczaniu twardych tkanek zęba, prowadząc do erozji i demineralizacji szkliwa. Poważne skutki stosowania tej substancji nie zachęcają do eksperymentów (6).
Działania niepożądane
Najczęściej występującymi powikłaniami po wybielaniu zębów są nadwrażliwość zębiny i podrażnienie dziąseł. Według piśmiennictwa około 55-75% pacjentów skarży się na nadwrażliwość zębów ustępującą w 1.-4. dobie po zabiegu. Wynika ona z przenikania cząsteczek H2O2 czy nadtlenku karbamidu do komory zęba i podrażnianiu miazgi, w konsekwencji powstaje stan zapalny, który przemija wkrótce po odstawieniu środka wybielającego. Nierzadko należy zastosować odpowiednie leczenie, by zniwelować nadwrażliwość. Obecnie rutyną powinno być stosowanie preparatów fluorkowych po zakończonym zabiegu, mające na celu obniżenie ryzyka wystąpienia tego powikłania. Podrażnienia dziąseł, warg czy języka najczęściej powstają wskutek mechanicznego uszkodzenia podczas zakładania szyny bądź chemicznego podrażnienia nadtlenkami. Najlepiej zapobiegać takiej sytuacji poprzez dokładne sprawdzenie przylegania nakładki, szczelności osłony dziąsłowej czy zaizolowanie tkanek miękkich dzięki zaaplikowaniu wazeliny na dziąsło brzeżne.
Po założeniu nakładki wybielającej [...]



