Jednoczasowa obułukowa rehabilitacja implantoprotetyczna u pacjenta z cukrzycą – wyzwania kliniczne, ograniczanie procedur chirurgicznych i zarządzanie powikłaniami
Po zakończeniu pracy w szczęce przeprowadzono implantację w żuchwie. Zastosowano system dwóch szablonów – pierwszy do wprowadzenia czterech implantów, a następnie drugi – do osadzenia ostatniego wszczepu. Takie postępowanie umożliwiło zachowanie możliwie największej liczby zębów resztkowych, co przełożyło się na lepszą stabilizację szablonu (fot. 22a-b). Analogicznie jak w szczęce, po wprowadzeniu implantów w żuchwie założono multiunity, zgodnie z wysokościami zaplanowanymi w projekcie cyfrowym (fot. 23).
Następnie osadzono dedykowane scanposty. Podobnie jak w szczęce, pozostawiono maksymalną liczbę zębów własnych w celu ułatwienia połączenia pozycji implantów z projektem wax-upu. Jest to szczególnie istotne w żuchwie, gdzie brak podniebienia utrudnia stabilizację i łączenie skanów. Dodatkowo okolice implantów uzupełniono autogenną kością pacjenta pobraną w trakcie zabiegu (fot. 24a-b).
Po zakończeniu zabiegu uzyskano stan z pozostawionymi zębami własnymi oraz scanpostami osadzonymi na multiunitach, przygotowanymi do rejestracji cyfrowej (fot. 25a-c). Po przygotowaniu prac tymczasowych frezowanych z PMMA, pacjentowi w ciągu trzech godzin od zabiegu oddano uzupełnienia oparte na wcześniej zaprojektowanym mock-upie. Ekstrakcję pozostałych zębów przeprowadzono dopiero po wykonaniu pracy tymczasowej, tak aby nowa praca mogła natychmiast uciskać tkanki i dodatkowo ograniczać krwawienie (fot. 26). Gotowe prace tymczasowe w szczęce i żuchwie osadzono na multiunitach, a rany zabezpieczono szwami (fot. 27a-c).
Dzięki wcześniejszemu przygotowaniu okluzji możliwe było uzyskanie stabilnych i prawidłowych warunków zwarciowych już na etapie pracy tymczasowej (ryc. 28).
Ze względu na chorobę ogólnoustrojową, zakres zabiegu i wykonane augmentacje, [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!



