Usuwanie złamanych narzędzi kanałowych – opis dwóch przypadków
Opis przypadku drugiego
Pacjentka, lat 43, zgłosiła się do leczenia endodontycznego zęba 46 z powodu obecności złamanego narzędzia w korzeniu mezjalnym. Z dołączonej informacji wynikało, że na poprzedniej wizycie, po postawieniu rozpoznania periodontitis periapicalis chronica, oczyszczono ząb z próchnicy i odbudowano do klasy I wg Blacka cementem szkłojonomerowym. Następnie rozpoczęto leczenie endodontyczne, podczas którego w kanale MB doszło do złamania pilnika K o rozmiarze ISO 20. Analiza RTG wykazała obecność złamanego narzędzia w jednym z kanałów mezjalnych zęba 46. Pacjentce przedstawiono plan leczenia, podkreślając możliwość wystąpienia powikłań.
Po uzyskaniu pisemnej zgody wykonano znieczulenie przewodowe do otworu żuchwowego i zaizolowano pole zabiegowe przy pomocy koferdamu. W powiększeniu mikroskopowym zostały zlokalizowane ujścia trzech kanałów. Potwierdzono drożność kanałów D i ML na długości odpowiednio 21 mm i 20 mm oraz obecność przeszkody w kanale MB na głębokości 14 mm. Część dokoronową kanału opracowano najpierw ręcznie do rozmiaru ISO 25, a następnie poszerzono wiertłami Gates-Gliddena rozmiar 3 i 4. Po jego wypłukaniu i wysuszeniu w mikroskopie uwidoczniono „świecenie” złamanego fragmentu (fot. 3). Nad narzędziem wytworzono platformę zmodyfikowanymi drylami Gates-Gliddena oraz przystąpiono do uwalniania części dokoronowej przeszkody ruchami przeciwnymi do wskazówek zegara przy pomocy ultradźwiękowo aktywowanego pilnika K, założonego do końcówki endo-chuck. Po uwolnieniu około 1 mm długości złamanego narzędzia założono na niego igłę iniekcyjną zmodyfikowaną przez jej skośne ścięcie. Używając jej w charakterze trepanu, opracowywano zębinę dookoła przeszkody ruchem lewoskrętnym i dociskowym.
[...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!



