Zamykanie przestrzeni przy użyciu alignerów
Jeśli weźmiemy pod uwagę „efekt łuku” w alignerach i objętość korzeni zębów trzonowych, prawdopodobieństwo wystąpienia poważnych skutków ubocznych związanych z dojęzykowym pochyleniem i ekstruzją siekaczy jest jeszcze większe. Aby to skompensować, należy dodać dopoliczkowe pochylenie korony o 10° jako nadkorektę, a także jako zaznaczoną intruzję siekaczy [20]. W przypadku konieczności skompensowania wyłącznie przez dodanie nachylenia dopoliczkowego, jeśli z jakiegoś powodu nie jest możliwe jest dodanie intruzji siekaczy, zostanie to przeprowadzone poprzez dodanie obszarów nacisku na powierzchni policzkowej przyszyjkowo i na powierzchni językowej brzegu siecznego. Takie rozmieszczenie sił może spowodować, że aligner nie będzie szczelnie przylegał, zatem aby tego uniknąć, sugeruje się dodanie zaczepu retencyjnego na powierzchni policzkowej. Zapobiegnie to poluzowaniu się alignera, a ruch będzie lepiej wyrażony.
Proponowano, by podczas planowania leczenia alignerami niektóre ruchy przekorygować, biorąc pod uwagę, że nie każdy zaplanowany ruch zostanie wyrażony w pełnym zakresie. Potwierdzono, że niektóre ruchy osiągane są średnio w 50% (od 28 do 56%) tego, co zaplanowano [21].
Dobrą strategią związaną z przekorygowaniem niektórych izolowanych ruchów, takich jak rotacje lub intruzje, jest zamówienie sekwencji alignerów w taki sposób, aby podczas stosowania kolejnych alignerów ruch był wykonywany normalnie, a przekorygowanie odbyło się osobno, na końcu sekwencji. W ten sposób, jeśli wstępnie zaplanowany ruch jest wystarczający i przekorygowanie nie jest potrzebne, można po prostu pominąć te ostatnie alignery i wcześniej zakończyć leczenie. Ważne jest jednak, aby nie pomijać przekorygowania przy ruchach, które bywają niestabilne, z wysokim ryzykiem nawrotu, ponieważ [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!



