NFZ ogranicza finansowanie badań
NFZ planuje zmiany w finansowaniu tzw. nadwykonań, czyli świadczeń realizowanych ponad limity określone w umowach z placówkami medycznymi. Według zapowiedzi mają być one opłacane jedynie w 40 proc. ich wartości.

Naczelna Rada Lekarska ostrzega, że takie rozwiązanie może doprowadzić do dalszego wydłużenia kolejek na badania. W opinii samorządu lekarskiego najbardziej ucierpią pacjenci, którzy potrzebują szybkiej diagnostyki, np. w przypadku podejrzenia chorób nowotworowych.
Wiceprezes NRL Paweł Barucha zwraca uwagę, że wiele poważnych chorób zaczyna się od objawów widocznych w jamie ustnej, co często jest pomijane w decyzjach dotyczących systemu ochrony zdrowia. Podkreśla też, że stomatologia publiczna od lat zmaga się z niedofinansowaniem i stopniowo się pogarsza.
Jak wskazują lekarze, choć około 94 proc. gabinetów stomatologicznych w Polsce działa w sektorze prywatnym, część z nich realizuje świadczenia finansowane ze środków publicznych. Oznacza to, że pełnią ważną rolę w systemie ochrony zdrowia, mimo prywatnej formy organizacyjnej.
Rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej i onkolog Jakub Kosikowski podkreśla, że problemy z dostępem do stomatologii mogą wpływać także na leczenie onkologiczne. Pacjenci przed rozpoczęciem terapii często muszą najpierw wyleczyć zęby, ponieważ nieleczone ogniska zakażenia zwiększają ryzyko niepowodzenia leczenia.
Według danych przedstawionych przez samorząd lekarski na stomatologię trafia obecnie około 2,4 proc. środków z budżetu NFZ. Zdaniem ekspertów, aby system mógł działać stabilnie, udział ten powinien wynosić co najmniej 4 proc.
Źródło: nil.org.pl
Zaobserwuj nas w social mediach i bądź na bieżąco:
Zachęcamy do zakupu subskrypcji portalu -> TUTAJ.
Sprawdź wszystkie produkty dostępne w naszym sklepie internetowym.




